Niezbyt przemawia do Was idea dwóch protagonistów w Assassin’s Creed: Shadows? W takim razie nie mamy dla Was dobrych wieści, ponieważ Ubisoft nie zamierza z niej w przyszłości rezygnować – oczywiście pod warunkiem, że będzie to miało dobre uzasadnienie fabularne.
Ujawnienie
Assassin’s Creed: Shadows wywołało ogromną falę dyskusji wśród graczy, głównie za sprawą bohatera Yasuke, choć i Naoe nie przypadła części osób do gustu. W rozmowie z serwisem
GamesRadar+ zastępca reżysera gry, Simon Lemay-Comtois, przyznał, że zdaje sobie sprawę, jak bardzo podzielili oni społeczność.
Dwaj protagoniści mogą być bardzo kontrowersyjni, prawda? To nie jest po prostu: „Wolę wojnę, więc wolę Yasuke”. Niektórzy zwyczajnie nie lubią jednej postaci bardziej od drugiej i nie chcą spędzać czasu z tą jedną. Tak było w przypadku Evie i Jacoba z Assassin’s Creed Syndicate, ale w przypadku Naoe i Yasuke jest to bardziej dzielące. I wiedzieliśmy o tym. Wiedzieliśmy o tym od początku, ale myślę, że może to trochę podzielić naszą bazę fanów.
Cały ten dramat nie dał jednak rady odstraszyć
Ubisoftu. Studio nie żałuje swojej decyzji, a Lemay-Comtois potwierdził, że nie zamierzają w przyszłości unikać gier z dwójką głównych bohaterów.
Myślę, że wniosek dla nas jest taki, że tak, w przyszłości moglibyśmy tworzyć więcej gier z dwójką protagonistów – jeśli mamy ku temu dobry powód fabularny, wynikający z realiów świata przedstawionego.
Twórca nie odniósł się jednak do reakcji na Yasuke, który wywołał największe kontrowersje wokół
AC: Shadows. Czarnoskóry samuraj, zdaniem wielu graczy, niezbyt pasował do japońskich klimatów, co natychmiast wypunktowano. Pozostaje mieć nadzieję, że przy kolejnej próbie stworzenia duetu protagonistów zostaną oni lepiej dobrani do otaczającego ich świata.
Źródło:
Marcin Bukowski - GRY-OnLine
|
| Klemens
|
| 2025-12-08 12:16:40
|
|
|